Czy warto promować film animowany, którego jeszcze nie ma?

No comments animacja, IB, promocja

Wielu twórców staje przed pytaniem: kiedy zacząć mówić światu o swoim filmie? Czy pierwsze informacje publikować jeszcze na etapie rozwijania projektu, czy też lepiej z działaniami promocyjnymi poczekać do momentu ukończenia dzieła?

Nie ma jednej szkoły prowadzenia działań informacyjno-promocyjnych na rzecz powstających filmów bądź seriali animowanych. Ja jestem jednak wielką zwolenniczką rozpoczynania ich na dość wczesnym etapie prac nad filmowym dziełem. Budowanie publiczności jest bowiem procesem długotrwałym, wymaga czasu i konsekwentnego działania. Zwlekanie z promocją filmu do czasu tuż przed jego premierą to moim zdaniem wielki błąd, który jednak wciąż jest popełniany przez licznych twórców, zarówno w kraju, jak i na świecie. Błąd tym większy, że współczesne możliwości technologiczne pozwalają na prowadzenie działań promocyjnych przy naprawdę niewielkich nakładach finansowych.

Kiedy zacząć?

To, kiedy najlepiej rozpocząć działania komunikacyjne i promocyjne na rzecz filmu bądź serialu animowanego, zależy moim zdaniem od kilku czynników.

Pierwszy z nich to cel, na osiągnięciu którego nam zależy (pozyskanie koproducenta / zdobycie dofinansowania / zainteresowanie filmem nadawcy telewizyjnego / pozyskanie dla filmu szerokiej publiczności etc.).

Jeśli wciąż pracujemy nad domknięciem budżetu i poszukujemy koproducenta to korzystne może okazać się komunikowanie już nawet prac nad rozwijaniem projektu. Prezentowanie postępów tych wczesnych etapów tworzenia filmu / serialu może pomóc w uwiarygodnieniu całego projektu, ale też w zbudowaniu zainteresowania wokół filmu i dotarciu z informacją o nim do potencjalnych partnerów. Jeśli natomiast nasz film ma zapewnione finansowanie to być może warto poczekać z komunikowaniem go na zewnątrz np. do chwili finalizacji wszelkich prac koncepcyjnych, do momentu rozpoczęcia właściwej produkcji. Prowadzenie konsekwentnej komunikacji filmu wymaga bowiem samodyscypliny, czasu i energii – może więc warto zachować ją na pokazywanie już postępów w produkcji niż kolejnych pomysłów na film. Choć z drugiej strony etap developmentu niektórych technik animacyjnych, jak np. animacji lalkowej, jest tak szalenie ciekawy, że aż szkoda nie podzielić się ze światem np. pierwszymi zrealizowanymi lalkami czy szkicami przyszłych scenografii.

Drugim czynnikiem wpływającym na decyzję o rozpoczęciu komunikowania filmu / serialu jest charakter projektu, nad którym pracujemy (krótkometrażowy film autorski / komercyjny serial dla dzieci / animowany film pełnometrażowy).

W przypadku filmu autorskiego nie widzę żadnych przeszkód w prezentowaniu na bieżąco najwcześniejszych etapów tworzenia dzieła, kolejnych pomysłów, tego jak projekt się zmienia i dojrzewa; pokazywania, jak pewne pomysły odchodzą w niebyt, a inne zyskują na znaczeniu. Nieco inaczej ma się to jednak do np. seriali animowanych dla dzieci bądź animowanych filmów pełnometrażowych. Owszem, zachęcam do dokumentowania całego procesu twórczego i późniejszego pokazywania drogi, jaką przechodziło dzieło aż do finalnego efektu. Jednak w budowaniu spójnego wizerunku produkcji z pewnością pomoże publikowanie już wypracowanych materiałów, które jednoznacznie będą pokazywać,  w jakim kierunku zmierza realizacja filmu. W tym przypadku lepszym rozwiązaniem zdaje się być rozpoczęcie systematycznych działań komunikacyjnych w momencie zaawansowanego developmentu bądź wręcz startu właściwej produkcji.

Rozważając podjęcie działań promocyjnych warto zadać sobie kilka pytań.

  1. Kim są osoby, które chcemy zainteresować filmem / serialem?

Odpowiedź na to pytanie pomoże nam w dobraniu właściwych narzędzi do prowadzenia działań informacyjnych i promocyjnych. Szukasz koproducenta? Odpowiedz sobie na pytanie, czy prędzej znajdziesz go na Facebooku, wśród czytelników prasy branżowej, a może wśród uczestników pitchingów, wydarzeń i festiwali filmowych? Czy interesują cię partnerzy wyłącznie z Polski, czy dopuszczasz możliwość współpracy międzynarodowej? Jeśli to drugie, to warto rozważyć prowadzenie komunikacji w mediach społecznościowych w dwóch językach oraz nawiązanie współpracy z redakcjami branżowych mediów z zagranicy. Chcesz zainteresować swoim filmem nadawcę telewizyjnego lub osobę odpowiedzialną za zakup treści do serwisów VOD? Może więc warto budować wokół twojego projektu widownię, która z oczekiwaniem wygląda premiery?

  1. Jakie informacje na temat twojego filmu / serialu będą interesujące z punktu widzenia osób, z którymi będziesz się komunikować?

Niby proste pytanie, ale twórcy często zapominają o tej kwestii i w komunikacji wykorzystują te informacje, które są ważne dla nich samych. A to błąd. Bo potencjalnych koproducentów będą interesowały konkrety: doświadczenie osób zaangażowanych w projekt, dotychczas pozyskane finansowanie, harmonogram prac nad realizacją filmu / serialu, plany dystrybucyjne. Natomiast przyszli widzowie pożądać będą filmowej kuchni, możliwości zobaczenia tego, co zazwyczaj ukryte dla oczu, ciekawostek związanych z realizacją filmu / serialu. Jeśli marzysz o tym, aby twój serial stał się następcą animowanych przygód misia Uszatka to zastanów się, na co zwrócić uwagę rodziców twoich przyszłych widzów? Może podkreślaj walory edukacyjne swojej animacji albo fakt, że jest pozbawiona przemocy.

  1. Jakimi materiałami będziesz dysponować? Które materiały i informacje będziesz mógł upubliczniać?

To bardzo istotna kwestia. Prowadzenie działań informacyjnych największy efekt przyniesie wtedy, gdy będą to działania podejmowane długofalowo i konsekwentnie. Dlatego na etapie ich planowania powinieneś wiedzieć, czy łatwiej będzie ci przygotować zdjęcia, filmy czy teksty na temat realizowanej produkcji. Jeśli komunikację filmu chcesz oprzeć głównie na zdjęciach to prowadź ją za pośrednictwem np. serwisu Instagram. Znajdziesz czas na kręcenie krótkich filmów dokumentujących proces twórczy? Załóż kanał na YouTube lub profil na Vimeo i tam systematycznie publikuj nowe materiały. Przewidujesz wykorzystywanie różnych materiałów? Bądź obecny na Facebooku. Lubisz pisać i znajdziesz na to czas? Przygotowuj informacje prasowe i co jakiś czas wysyłaj je do mediów.

Ważna rzecz – prawa autorskie. Dbaj o to, aby mieć prawo do wykorzystywania do celów promocyjnych różnych materiałów powstających w czasie prac nad filmem. Zabezpiecz sobie to prawo właściwymi zapisami w umowach ze współtwórcami.

  1. Kto będzie prowadzić działania informacyjno-promocyjne?

Ponoć na piłce nożnej, promocji i marketingu zna się każdy. Ponoć. Pewne natomiast jest to, że realizowanie działań promocyjnych wymaga planu. I czasu, żeby ten plan wdrażać. Bardzo cenię twórców, którzy znajdują czas na samodzielne komunikowanie swojej pracy – jest to autentyczne, często zyskuje charakter osobisty, jest bardziej emocjonalne. Jeśli jednak wątpisz, czy dasz radę do napiętego grafika dołożyć jeszcze jeden obowiązek – zastanów się, czy nie skorzystać ze wsparcia. Jednak tu uczulam na jedno – jeśli nawet działania informacyjno-promocyjne będzie za ciebie prowadzić ktoś inny to musicie pozostawać w bieżącym kontakcie i ta osoba musi otrzymywać stale nowe materiały, informacje. Inaczej taka współpraca będzie skazana na porażkę.

Na koniec kilka rad:

  • Dokumentuj, dokumentuj, dokumentuj – bez względu na to, kiedy zaczniesz opowiadać o swoim projekcie światu, rejestruj kolejne etapy prac nad filmem, zbieraj rysunki, notatki, szkice, nieudane ujęcia, kręć filmiki z ekipą przy pracy – pewnie nie wszystkie wykorzystasz, ale sporo z nich może ci przynieść wiele korzyści.
  • Bądź systematyczny w publikowaniu informacji – nie pozwól swoim fanom, widzom, czytelnikom zapomnieć o sobie. Jeśli decydujesz się na obecność na Facebooku to choć raz na tydzień zamieść nowy post. Możesz ustalić sobie stałe pory publikowania nowych materiałów: np. co druga niedziela to nowy filmik na YouTube.
  • Dbaj o zachowanie spójności – zarówno publikowanych materiałów graficznych (format, oprawa wizualna), jak i tekstów (ten sam font, sposób justowania).
  • Angażuj swoich odbiorców, prowadź z nimi dialog – zadawaj pytania (ale nie o plany na weekend), odpowiadaj na komentarze.
  • Bądź cierpliwy – na efekty prowadzonych działań może przyjść ci chwilę poczekać. Bądź jednak pewien, że warto.

Jeśli masz jakieś pytania związane z promocją filmów, napisz do mnie: i.buchcic@momakin.pl

Autorka tekstu: Iwona Buchcic