Jaskiniowiec Aardmana daje głos – jak promować film

No comments animacja, IB, promocja

Na ekrany trafi dopiero w pierwszych miesiącach 2018 roku, ale już teraz na jego rzecz prowadzone są działania promocyjne. Popatrzmy jak Aardman Animations komunikuje swój najnowszy projekt – pełnometrażową animację poklatkową Early Man (Jaskiniowiec).

W moim poprzednim wpisie próbowałam Wam pokazać, dlaczego warto promować film, którego jeszcze nie ma. Dziś wspólnie popatrzymy, jak robią to najlepsi. Zapomnijmy na chwilę o dostępnych im i nam budżetach oraz stwierdzeniach w stylu: Jak kogoś stać na zatrudnienie Eddiego Redmayne’a i Toma Hiddlestona to wszystko może i popatrzmy na narzędzia, jakie są wykorzystywane w działaniach promocyjnych. Bo akurat one dostępne są nam wszystkim.

Na początek – kilka słów o projekcie

Jeśli jesteście fanami takich produkcji jak: Creature Comforts, Uciekające kurczaki, Wściekłe gacie, czy Wallace i Gromit: Klątwa królika to istnieje wielka szansa, że i prehistoryczna komedia przygodowa Early Man Wam się spodoba. A wszystko to za sprawą takich osób, jak Nick Park, który jest reżyserem ich wszystkich i Mark Burton, który odpowiadał za scenariusze części z nich (dodatkowi scenarzyści Early Man to James Higginson i John O’Farrel).

Akcja Early Man przeniesie nas w dawne czasy, gdy Ziemię zamieszkiwały dinozaury i włochate mamuty. Tu poznamy dzielnego jaskiniowca o imieniu Dug, który wraz ze swoim kompanem (wyglądającym jak prehistoryczny guziec) podejmie próby zjednoczenia całego plemienia, aby móc stawić czoło potężnemu wrogowi.

Film realizuje Aardman Animations, a jego koproducentem jest francuskie STUDIOCANAL – tak jak miało to miejsce w przypadku pełnometrażowej animacji Baranek Shaun. Partnerem filmu jest także BFI (British Film Institute). W Wielkiej Brytanii premiera filmu została zaplanowana na 26 stycznia 2018 roku, zaś w Stanach Zjednoczonych Early Man trafi na ekrany nieco później, bo 16 lutego. Za dystrybucję filmu w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Australii i Nowej Zelandii odpowiada STUDIOCANAL, natomiast prawa do dystrybucji w Stanach Zjednoczonych zakupił Lionsgate (będzie też reprezentował film w zakresie licencji i merchandisingu na tamtejszym rynku).

Komunikowanie czas zacząć

Promocja projektu ruszyła 6 maja 2015 roku, kiedy to Aardman i STUDIOCANAL ogłaszają, że rozpoczynają pracę nad kolejnym – po Baranku Shaun – wspólnym filmem. Informacja na ten temat trafia na stronę internetową studia Aardman i branżowych portali internetowych. Wiadomość jest tym bardziej elektryzująca, że będzie to jednocześnie pierwszy film pełnometrażowy wyreżyserowany przez Nicka Parka od czasu pamiętnego, nagrodzonego Oscarem Wallace i Gromit: Klątwa królika z 2005 roku.

Dwa tygodnie później do mediów trafia plakat zapowiadający film – to pierwsza okazja, aby zobaczyć głównych bohaterów.

Po majowej aktywności w 2015 roku przez praktycznie rok o projekcie nie słychać zbyt wiele. Aż tu w maju 2016 roku świat filmowy obiega news: głosu głównemu bohaterowi filmu Early Man użyczy… Eddie Redmayne. Wówczas ma on już na koncie Oscara za Teorię wszystkiego oraz oscarową nominację za Dziewczynę z portretu. Gorące nazwisko zwraca uwagę na projekt studia Aardman nawet osób na co dzień nie interesujących się animacją. Zauważcie, że komunikatom o dołączeniu do obsady Redmayne’a towarzyszą świetne zdjęcia pokazujące go wraz z lalką tytułowego bohatera.

 

Nazwiska kolejnych znanych aktorów w obsadzie ogłaszane są stopniowo: Tom Hiddleston w roli czarnego charakteru (Lord Nooth) zostaje zakomunikowany 20 października 2016, a znana z serialu Gra o Tron Maisie Williams jako Goona dopiero 17 stycznia tego roku.

Ale wróćmy jeszcze do roku 2016 i maja. Wraz z podaniem wiadomości o obsadzie głównego głosu, zostaje utworzona strona filmu w serwisie Facebook. Początkowo posty publikowane są tu sporadycznie, by od października nabrać intensywności. To tu zamieszczona zostaje informacja o rozpoczęciu produkcji (krótkie wideo z 5 października 2016 roku ma do dziś ponad 240 tys. wyświetleń i ponad 600 udostępnień), tu też publikowane są zapowiedzi pierwszego teaserowego trailera filmu. Wreszcie to tu 16 marca można obejrzeć pierwszy zajawkowy trailer filmu – do dziś został on wyświetlony 1 milion razy, a udostępniło go ponad 5 tysięcy użytkowników. Jak na animację poklatkową to bardzo dobry wynik.

Między newsami o nowych gwiazdach w obsadzie, a postami z trailerem strona facebookowa Early Man kilkukrotnie zmieniała swoje cover photo (w ten sposób przekazano m.in. informację o dacie premiery). Tu też publikowane są krótkie gify z już zrealizowanych ujęć (w okolicach Wielkanocy były to głównie ujęcia z tylko na pozór łagodnym zającem).

Jesteśmy wszędzie tam, gdzie wy

Early Man ma swoją stronę internetową, wpis w Wikipedii, jest obecny w bazie IMDb.com. Ma także swój kanał YouTube (obejrzycie tu m.in. pierwszy teaser trailer z krótką zapowiedzią Eddiego Redmayne’a), profil na Twitterze (zamieszczane są tu materiały dostępne też w innych mediach społecznościowych, ale też newsy o datach premier) i Instagramie.

Warto zauważyć, że na Twitterze Early Man współpracuje z gwiazdami zaangażowanymi w projekt, które też publikują treści związane z filmem.

Jaka lekcja?

  • z informacjami o swoim filmie bądź tam, gdzie znajdziesz swoich przyszłych widzów – nie ograniczaj się do jednego medium
  • dawkuj informacje – wiadomości na temat swojego projektu ujawniaj stopniowo
  • zadbaj o różnorodność publikowanych informacji – nie ograniczaj się do zdjęć i udostępniania cudzych linków
  • nie zwlekaj z rozpoczęciem komunikacji – daj sobie czas na zebranie publiczności

Myślę, że warto obserwować poczynania ekipy filmu Early Man. Do premiery zostało nieco więcej niż pół roku. Intuicja mi podpowiada, że z miesiąca na miesiąc jaskiniowiec Aardmana będzie coraz głośniej zaznaczał swoją obecność.

Autorka tekstu: Iwona Buchcic